Liban, a dokładniej Republika Libańska, w oryginale Al-Dżumhurija al-Lubnanija, górzyste państwo położone w południowo-zachodniej Azji nad Morzem Śródziemnym. Graniczy z Syrią i Izraelem. Powierzchnia 10,4 tys. km kwadratowych. Stolicą jest Bejrut. Innym dużym znanym miastem jest Trypolis. W Libanie mówi się po arabsku. Znaczną część kraju zajmują góry Liban na zachodzie, z najwyższym szczytem Kurnat as-Sauda (3088 mnpm), oraz
Antyliban na wschodzie, rozdzielone rowem tektonicznym Bekaa, gdzie powstają wspaniałe wina takie jak Tanail czy Hochar Pere Et Fils. Wzdłuż
wybrzeża niziny nadmorskie. Klimat śródziemnomorski z gorącym i suchym
latem oraz łagodną i wilgotną zimą. Niższe temperatury i wyższe opady w
obszarach górskich powodują, że śnieg utrzymuje się w nich do lata. Jest to jeden z niewielu krajów w którym w czasie jednej wyprawy można jednocześnie pojeździć na nartach i popływać w morzu (nie będąc morsem).
Przeciętny Polak nie wie zbyt dużo na temat win pochodzących z Libanu.
Jej przyczyną jest
przede wszystkim niewielka ilość wina wytwarzanego w tym państwie oraz
fakt, że zdecydowana większość produkcji trafia na
rynek lokalny. Dodatkowo polscy importerzy nie kwapią się do sprowadzania tych win, między innymi ze względu na niestabilną sytuację polityczną w tym regione (choć ostatnio pojawiły się wina z tego kraju w ofercie własnej firmy Kaufland, np. Chateau les Cedres Wardy. Wysoka jakość wina z Libanu może budzić pewne zaskoczenie, w
rzeczywistości jednak jest jak najbardziej uzasadniona. Na terenie
dzisiejszego Libanu winorośl uprawiana była przecież jeszcze w czasach
antycznych, a korzystny klimat sprawiał, że trunek powstający w
winiarniach Libanu był chętnie kupowany i w innych częściach kontynentu.
Aby oszukać trochę nadmiar zwrotnikowego słońca w Libanie uprawia się winorośl wysoko w górach, nawet na wysokości powyżej 1000 mnpm. Na szczęście nie tylko z tego powodu można mówić, że ich wina
osiągnęły wysoki poziom. Większość mentorów libańskiego winiarstwa
czerpało solidne wzorce od francuskich winiarzy. Zresztą również
uprawiane szczepy kojarzą się jakoś wyjątkowo mocno z Francją, a
dokładniej jej południową częścią (Langwedocją-Roussillon i Prowansją). Jednym z popularnych win jest na przykład Wardy Cabernet Sauvignon.
Odkryłem właśnie, że dwóch polskich importerów sprawdza wino o tej samej nazwie. Choć uwaga - nie jest to wino od tego samego producenta, więcej, nawet z tych samych krajów. Dom Wina sprzedaje bułgarskie wino z Niziny Trackiej Nimbus Syrah Castra Rubra, które jest opisane jako: niezwykle intrygujące w nosie, z klasycznymi nutami fiołków. Wino mocne, pełne, o doskonałej strukturze. W ustach ciepłe, bogate, soczyste, o satynowych garbnikach. Posiada duży potencjał dojrzewania. Znakomity dodatek do zimnych mięs, ale również do steku lub wieprzowiny z grilla. Centrum Wina sprzedaje Nimbus Estate Cabernet Sauvignon Single Vineyard, powstające w Chile, w Casablanca Valley, Aconcagua z deklaracją: Cabernet Sauvignon z niewielką domieszką Petit Verdot. W nosie skoncentrowany, wielowymiarowy - śliwki, maliny, wiśnie, czarny pieprz, tytoń a nawet odrobina mentolu. Usta konsekwentne, długi, mocny finisz. Polecam porównanie.
skomentuj (0)Przyznam się, że nie darzę wielką estymą tego wina. Ale znalazł się moment, że mi zasmakowało to wino. Na właściwytm miejscu było w czasie gali z okazji 65 lecia WFF. Konkretnie chodzi o wino Sutter Home Zinfandel. Jak na 5000 litrów dziennie nawet wyraziste, słoneczne choć jeszcze wytrawne. Z przyjemnością piłem.
skomentuj (0)Bardzo delikatny, jasny Merlot. Jasny niemal jak Pinot Noir, choć wcale nie taki w smaku. Delikatny, mało taninowy (jak wytrzymał 6 lat niemal bez beczki?), słabo wybarwiony. A mimo to ciekawy. Bardzo. O czym myślę? O Hayes Ranch Lucky Horseshoe Merlot, czyli wino podkowiane. Niby Kalifornia, ale trochę nie kalifornijskie to wino.
skomentuj (0)Dziś wpis o szczepie, który dał nazwę temu blogowi, czyli Merlot. Prawdopodobnie pochodzi on z regionów Saint-Emilion i Pomerol, gdzie był uprawiany tam już na początku XVIII wieku. Ze swojej ojczyzny, Bordeaux, Merlot rozprzestrzenił się nie tylko na terenie całej Europy, ale również całego świata, czyli w Australii, Nowej Zelandii, Południowej Afryce i w obu Amerykach.
Merlot doskonale przystosowuje się do różnych warunków klimatycznych, chociaż najlepsze efekty przynosi uprawiany w klimacie chłodniejszym. Najlepiej udaje się na glinie i wilgotnych glebach, ale równie dobrze radzi sobie na innych typach podłoża, a nadmiernie wysuszona ziemia znakomicie wpływa na rozwój kiści.
Merlot doskonale nadaje się do mieszania z innymi gatunkami szczepów, tworząc ciekawe kupaże. Niestety czasem jest więc traktowany tylko jako dodatek, mający na celu złagodzenie ostrego, agresywnego smaku innych odmian, przede wszystkim Cabernet Sauvignon. Klasycznym przykładem wykorzystywania go razem z innymi szczepami jest region Bordeaux, gdzie mieszany jest właśnie z Cabernet Sauvignon i w niewielkich ilościach z Cabernet Franc. Często nawet niewielka domieszka Merlota może dać bardzo ciekawy efekt.
Z Merlota tworzy się wina, które są znakomite do picia. Łagodne dla podniebienia, o przyjemnym kolorze i lekko słodkawym zapachu. Charakteryzują się one mocnym i czystym aromatem czarnych jagód, jeżyn, wiśni czy śliwek oraz wonią dżemu zrobionego z tychże owoców. Można też czasami wyczuć zapach fiołka. W ramach coraz dłuższego leżakowania w butelkach owocowe aromaty zdominowane zostają przez interesujący zapach zwierzyny, karmelu, grzybów i suszonych ziół.
Smak Merlot jest łagodny, aksamitny, charakteryzuje się niską kwasowością i dzięki stosunkowo cienkiej skórce winogron również małą zawartością tanin. Wina produkowane z tego szczepu mogą mieć wyższą zawartość alkoholu niż wiele innych win. Świetnie współgrają zarówno z jagnięciną i wołowiną jak i z potrawami z kurczaka. Stanowią rónież doskonały dodatek do półtłustych serów.
skomentuj (0)